Nie pozwólmy zepsuć święta!
Na profilu gminy w Facebooku, pod zaproszeniem na uroczystości 70-lecia wojcieszyckiego sportu, pojawił się taki oto wpis:
Nie będę komentować rozrzucanych na lewo oraz prawo oskarżeń i epitetów ani napastliwego tonu. Muszę jednak napisać, że pretensje za nieprzyjęcie swej propozycji p. Wasilewski powinien mieć głownie do siebie. Bo tak się składa, że w ustroju demokratycznym decyzje podejmowane są nie przez powoływane ad hoc komitety, lecz przez wyłonione w wyborach organa przedstawicielskie.
9 czerwca br. Rada Sołecka przedyskutowała oraz krytycznie oceniła propozycję nadania imienia stadionowi i wysunęła własną: upamiętnić wszystkie osoby, które tworzyły siedemdziesięcioletnią historię wojcieszyckiego sportu. Na naszej stronie internetowej od dawna jest o tym bardzo szczegółowa informacja i proponuję do niej zajrzeć, by poznać treść i uzasadnienie wniosków Rady.
Pani Wójt uznała, że powinien wypowiedzieć się również organ stanowiący sołectwa, czyli Zebranie Wiejskie. Zostało ono zwołane na dzień 18 lipca. Mimo, że zawiadomienie wraz z projektem porządku obrad zawierającym punkt dotyczący wniosku, przez tydzień wisiały na wszystkich tablicach ogłoszeń, nie zjawił się ani p. Wasilewski, ani nikt z tzw. komitetu społecznego. Czyja to wina, że choć mieli możliwość przedstawić i uzasadnić swoje stanowisko oraz je przegłosować, to z niej nie skorzystali?
To, że władze Gminy Kłodawa przychyliły się do wniosku, za którym głosowała zdecydowana większość uczestników Zebrania Wiejskiego, a nie do pomysłu forsowanego przez p. Wasilewskiego, nie oznacza bynajmniej „lekceważenia społecznej inicjatywy, pychy oraz złośliwości”, lecz przeciwnie - przestrzeganie demokratycznych procedur, wsłuchiwanie się w głos mieszkańców i respektowanie stanowiska ich statutowej reprezentacji.
Mam nadzieję, że choć p. Wasilewski bardzo się stara, nie uda mu się zepsuć piątkowej uroczystości. A co do wyborów – poprzednie niepowodzenia powinny go nauczyć, że wywoływanie konfliktów i szkalowanie ludzi jest marnym pomysłem na sukces.
Regina Korona
Sołtys