Znów wandalizm
Na wniosek sołtysa pani Wójt zleciła i sfinansowała prace nad zaadoptowaniem na altanę dawnego silosu znajdującego się na placu przy świetlicy. Większość prac została już wykonana, na przyszły rok pozostało zrobienie posadzki i uruchomienie letniej kawiarenki.
Ale będzie z tym problem, bo właśnie zostało zniszczonych kilka paneli tworzących ściany altanki. Nie stało się to przypadkiem, był to efekt celowego działania. Głupiego, wrednego, polegającego na czynieniu szkody bez żadnych korzyści dla siebie.
Akty wandalizmu powtarzają się w Wojcieszycach co parę miesięcy. Kiedy udaje się ustalić sprawców, zwykle okazuje się, że są to starsze dzieci lub nastolatkowie, którym wąs jeszcze nie zaczął się sypać. Jak przemówić do rozsądku im, a zwłaszcza ich rodzicom?! Jak wobec tych faktów przekonywać władze gminy, że jednak warto bardziej inwestować w Wojcieszyce?