Trzeba tylko chcieć
Cieszyliśmy się, kiedy trzy lata temu został zbudowany duży parking przy stadionie. Entuzjazm nieco osłabł, kiedy okazało się, że nie został on dokładnie wypoziomowany i po każdym większym deszczu w jego północnozachodnim narożniku gromadzi się woda. Dużo wody. Problem został, rzecz jasna, zgłoszony do odpowiedniego referatu Urzędu Gminy. Co najmniej kilka razy o nim przypominaliśmy, proponowaliśmy rozwiązanie, ale jakoś bez rezultatu.
Wieczorem 29 maja 2017 była wielka burza i na parkingu zrobiło się jezioro. Jak było ono wielkie, dają pojęcie zdjęcia 1 - 5 z poniższej galerii, wykonane 30 maja ok. godz. 16:30, a więc kilkanaście godzin później.
Rankiem 2 czerwca 2017 wojcieszycka sołtys jechała na spotkanie z panią Wójt i wśród spraw do omówienia miała zanotowane odwodnienie parkingu. Okazało się jednak, że właśnie zajęli się tym pracownicy Zakładu Komunalnego. Zrobili rzecz najprostszą, uwiecznioną na fotografiach 6 i 7: rozkuli połączenie krawężników i wykopali rowek, którym woda może spływać na ulicę.
Odnotowując ten historyczny fakt, chcielibyśmy najuprzejmiej poprosić panią kierownik Referatu Drogownictwa Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Promocji o spowodowanie:
- zrobienia odpływu wody z parkingu jeszcze porządniej, to znaczy poszerzenia szpary w krawężniku przy użyciu szlifierki kątowej (oczywiście z tarczą do betonu),
- umożliwienia odpływu wody z przylegającego do parkingu odcinka ulicy Sportowej (fot. nr 8). Zdaje się, że nie powinno być z tym problemu, oczywiście jeśli pominąć kwestię chęci.