Udana inauguracja
Jeszcze przed oddaniem świetlicy do użytku powstał pomysł, żeby jeden dzień (a właściwie wieczór) w tygodniu "zagospodarowywało" stowarzyszenie Wojcieszyce XXI. Do tej pory w ramach spotkań czwartkowych odbyły się m.in. wieczór kolęd, zajęcia w ramach kursu kroju i szycia, dyskusje i zebrania organizacyjne.
Projekt jest cały czas rozwijany i uszczegóławiany. Postanowiono organizować spotkania z tzw. "ciekawymi ludźmi", czyli takimi, którzy mają liczący się dorobek życiowy i coś interesującego do powiedzenia. Na pierwszy ogień poszedł Edward Korban, szef Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Gorzowie Wlkp.
Kolejny pomysł polega na tym, żeby jeden dzień w miesiącu poświecić spotkaniom z muzyką. Z założenia mogą one mieć różną treść i formę, np. występy zaproszonych zespołów i solistów, prezentacja umiejętności muzykujących mieszkańców Wojcieszyc, czy wspólne słuchanie ciekawych nagrań.
Temat wieczoru 29 marca 2012 brzmiał "Msza jako gatunek muzyczny". Został on przedstawiony przez Andrzeja Koronę, który krótko omówił schemat konstrukcyjny tych utworów oraz ich rozwój na przestrzeni wieków, a potem zaprezentował fragmenty:
- Mszy Notre Dame Guillaume de Machaut
- Missa Paschalis Bartłomieja Pekiela
- Mszy h-moll Jana Sebastiana Bacha
- Mszy B-dur Józefa Haydna
- Mszy C-dur i C-moll Wolfganga Amadeusza Mozarta
- Mszy C-dur i D-dur Ludwiga van Beethovena
- Mszy Kreolskiej Ariela Ramireza
Temat nie był łatwy, dlatego nikt nie spodziewał się tłumów. Organizatorzy przyjęli, że spotkanie będzie można uznać za udane, jeśli weźmie w nim udział nawet kilka osób, ale będą one autentycznie zainteresowane i wyjdą z poczuciem, że nie zmarnowały czasu. Te założenia zostały przekroczone, bo przyszło 12 osób, z których do końca dotrwało dziesięć i umówiło się na następne spotkania.
Plany są takie, że w maju (prawdopodobnie 24) wystąpi w Wojcieszycach chór Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Gorzowa, w czerwcu posłuchamy nagrań Gospels, a w październiku, przed Dniem Zmarłych, Requiem skomponowanych przez Mozarta, Brahmsa i Verdiego. Z pewnością zostaną one uzupełnione, bo czego, jak czego, ale pomysłów w Wojcieszycach nie brakuje.